Aktualności

Sztuka w przestrzeni inwestycji

29/04/2021

Jak to się stało, że stałeś się rozpoznawalnym muralistą, którego prace możemy podziwiać nie tylko w Trójmieście, ale i w Warszawie?

Zaczynałem jako grafik kreatywny, projektant  specjalizujący się  głównie w grafice edytorskiej i materiałach drukowanych oraz tworzeniu znaków i identyfikacji wizualnej. Od ponad dekady działam w branży kreatywnej. Równolegle do projektowania zaczynałem robić murale, które obecnie stały się podstawową działalnością mojego studia WakeUp Time, które prowadzę wraz z Mateuszem Hanusem. Mateusz jest odpowiedzialny za działania projektowe w przestrzeni 3D. Ja za 2D. Jestem absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie z wyróżnieniem obroniłem dyplom magisterski w pracowni prof. Sławomira Witkowskiego. Plakaty dyplomowe dla WWF wzięły udział w wystawie Najlepsze Dyplomy Projektowe ASP w Rondzie Sztuki w Katowicach, gdzie reprezentowały uczelnię. Uczestniczyłem w wielu wystawach i konkursach m.in. Biennale Plakatu Polskiego, Międzynarodowym Biennale Plakatu w Wilanowie, Festiwalu Plakatu Reklamowego. Reprezentował pracownię grafiki edytorskiej na wystawie Grafika+Grafika w Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku. Byłem nominowany do nagrody Studencka Grafika Roku w Gdańsku oraz zdobyłem 3 nagrodę w tym konkursie w Krakowie. Wygranie kilku konkursów na murale oraz dużych przetargów pozwoliło mi bardziej poświęcić się tej dziedzinie i otworzyło wiele nowych drzwi.

IMG_2742

Mural na Banku Polskim 1929

Skąd pomysł na malowanie murali?

Pomysł przyszedł w miarę naturalnie. Najpierw zaczęło się od graffiti w czasach gimnazjum, mniej lub bardziej legalnie. Jako jeszcze gimnazjalista wykonywałem z kolegami zlecenia typu: małe zoo na rynku, lub reklama sklepu monopolowego. Po okresie licealnym gdzie wybieraliśmy swoje drogi wiedziałem, że bardzo lubię rysować i malować więc zapragnąłem studiować na ASP w Gdańsku. To wymagało podszlifowania warsztatu, dlatego zapisałem się na zajęcia do lokalnego domu kultury, który prowadził Henryk Sokalski – prawdziwy mistrz. Przez 2 – 3 lata regularnie rysowałem i malowałem rzeczy akademickie takiej jak martwe natury itp. Udało mi się dostać na wymarzoną uczelnię, gdzie jeszcze bardziej podszlifowałem warsztat ale przede wszystkim nauczyłem się myślenia – jak projektować, jak wprowadzać skrót myślowy i pomysły w kreacje graficzne. Cały czas równocześnie wykonywałem zlecenia, malowałem sklepy itp. Na początku były to raczej proste rzeczy, głównie litery, proste rzeczy graficzne. Olbrzymim przeskokiem dla mnie było wzięcie do ręki tabletu graficznego. Zrobiłem wtedy projekt upamiętniający upadek komunizmu. Narysowałem go na tablecie od zera. Wtedy zrozumiałem, że jak potrafię na tablecie, to potrafię też sprayem. Wykonałem go, ktoś to zauważył, zaprosił mnie na kolejną robotę, która uruchomiła następne itd. Tak zaczęło robić się coraz poważniej. Przełomowe było też wygraniu kilku konkursów (m. in Lew Gdański) i przetargów na projekty i wykonanie murali. Obecnie maluję olbrzymie ściany po kilkaset metrów kwadratowych. Często po kilka w miesiącu. Głównie pędzlami, wałkami, ale łączę też te techniki z malowaniem sprayem. Działam komercyjnie i artystycznie.

mural-poczta-gdanska-wakeuptime

Mural "Obrona Poczty Polskiej" - fot. Wakeup Time

Co przekazujesz za pomocą murali?

Przy swoich autorskich muralach moją główną ideą było propagowanie dobrych pomysłów. Chciałem, żeby obrazki były odbierane jak plakaty. Miały drugie dno, trzecią jakość. Często wykonywałem projekty historyczne gdzie prócz zabiegów formalnych główną rolę odgrywa pomysł. Np w muralu Obrona Poczty Polskiej namalowałem olbrzymi znaczek pocztowy, który jest przestrzelony kulą, a w pracy Nigdy Więcej Wojny lew namalowany na falowcu sięgający po symbol pokoju nawiązuje swoją bryłą do pomnika Westerplatte.

1-2

Mural "Nigdy więcej wojny" - fot. Wakeup Time

O czym opowiada mural na Banku Polskim 1929?

Mural na Banku Polskim przedstawia minimalistyczną i nawiązującą do Gdyńskiego modernizmu mapę Gdyni. Z zaznaczonymi na niej inwestycjami deweloperskimi Moderny. Geometria i minimalizm wpisują się doskonale w bryłę tego budynku. Ten mural został zaprojektowany przez Klienta. Ja wykonuję go jako doświadczony wykonawca. Wcześniej dla Moderny miałem przyjemność malować 2 udane murale w inwestycji Oliwski Park, które były mojego autorstwa.

mural bp

3-17

Mural w Oliwskim Parku - fot. Wakeup Time

Jaką techniką jest malowany mural na Banku Polskim 1929?

Mural będzie malowany tradycyjną techniką. Za pomocą pędzli i wałków. Z wykorzystaniem szablonów, lub przepróchy do przeniesienia typografii oraz taśm maskujących. Na pewno wyzwaniem będzie tutaj zachowanie dobrych proporcji i zależności między elementami. Z pozoru minimalistyczne rzeczy wydające się na pierwszy rzut oka proste, w rzeczywistości są dość trudne do odwzorowania. Minimalistycznych rzeczy nie da się w cudzysłowiu oszukać zagraniami formalnymi, ale wymagają bardzo precyzyjnego wykonania.

 

Zobacz wideo z realizacji:

Anna Maj
PR Manager

a.maj@moderna.pl

+48 573 208 991

Powiązane wiadomości